2015/10/07

Historie najsłynniejszych zdjęć duchów

Freddy Jackson



Zdjęcie wykonane zostało w 1919 roku, lecz upublicznił je dopiero w 1975 emerytowany oficer RAF Sir Victor Goddard. Fotografia jest bowiem portretem grupy szwadronowej Goddarda, która służyła w I wojnie światowej w ośrodku szkoleniowym HMS Dedal.

Na samej górze zdjęcia, w najwyższym rzędzie za czwartym mężczyzną od lewej, widoczna jest upiorna, w połowie przezroczysta i ledwie widoczna ludzka twarz. Członkowie szwadronu szybko rozpoznali w niej Freddy'ego Jacksona - mechanika lotniczego, który dwa dni wcześniej został przypadkowo zabity przez śmigło samolotu. Jego pogrzeb miał miejsce w dniu wykonania zdjęcia. Wiele osób sugeruje, iż Jackson nie był świadomy swoje śmierci i postanowił ustawić się wraz z kolegami na grupowym zdjęciu.

The back seat ghost / Duch na tylnym siedzeniu


Zdjęcie wykonano w Anglii, w roku 1959, gdy pani Mabel Chinnery odwiedziła grób swojej matki - Ellen Hammell. Kobieta zabrała ze sobą aparat fotograficzny, by zrobić kilka zdjęć rzadko odwiedzanego miejsca. Wracając do auta, gdzie czekał na nią mąż, utrwaliła również jeden, zupełnie improwizowany obraz przedstawiający mężczyznę.

Gdy kilka dni później małżonkowie oglądali wywołane zdjęcia, doznali niemałego szoku. Na fotografii ukazującej znajdującego się za kierownicą pana Chinnery, widoczna była siedząca na tylnej kanapie samochodu kobieca postać w okularach. Pani Chinenery od razu rozpoznała w niej swoja matkę, czyli kobietę, której grób odwiedzili.

Ekspert od fotografii, który zbadał obraz i klisze stwierdził, że nie jest to ani refleksja ani podwójna ekspozycja i nie ma pojęcia skąd wizerunek zmarłej wziął się na fotografii.

The phantom pilot


Zdjęcie zrobione zostało w 1987 roku w muzeum lotnictwa przy bazie lotniczej Fleet Air Arm Station w Yeovilton w hrabstwie Somerset w Anglii. Pani Sayer wraz z kilkuosobową grupą znajomych oglądała nielatające już maszyny służące wojsku brytyjskiemu. Kilka dni później, przeglądając zdjęcia z wycieczki, na jednym z nich zobaczyła siedzącą obok siebie w kabinie helikoptera postać. Choć zdjęcie nie jest dobrej jakości, a na siedzenia pilotów padają promienie słoneczne, wyraźnie widać mężczyznę w białej koszuli.

Kobieta, w rozmowie z detektywami z Towarzystwa Badań Parapsychologicznych, zeznała iż nie ma wątpliwości co do tego, że w kabinie była sama.  Powiedziała również, że siedząc w fotelu towarzyszyło jej uczucie lekkiego zimna pomimo, że tego dnia było słonecznie i gorąco.

Warto tez dodać, że widoczny na zdjęciu śmigłowiec użyty był w wojnie o Falklandy, nie ma natomiast informacji jak zginął jego pilot.

Grandpa's ghost / Duch dziadka



Zdjęcie należące do Denise Russell. Kobieta uwieczniona na nim jest jej babcią. Mieszkała sama do 94 roku życia, gdy jej ciało i umysł zaczęły słabnąć, a rodzina znalazła jej lokum w domu spokojnej starości. Pod koniec pierwszego tygodnia pobytu w ośrodku miał miejsce piknik dla jego mieszkańców i ich rodzin, wówczas, w niedziele 17 sierpnia, wykonane zostało owe zdjęcie, jednak nikt nie przyjrzał mu się na tyle dobrze, żeby zobaczyć, ze starsza pani nie jest na nim sama.

Dopiero w Boże Narodzenie 2000 roku podczas przeglądania rodzinnego albumu siostra Denise zobaczyła, że za babcią stoi ledwie widoczny mężczyzna, po kilku sekundach poznała w nim swojego zmarłego w niedzielę 14 sierpnia 1987 roku dziadka, a po znalezieniu kilku jego zdjęć, wraz z siostrą była już pewna, że to właśnie jego postać.

The Ghost of Boothill Cemetary / Duch na cmentarzu Boothill



Zdjęcie zrobione zostało w 1966 roku na cmentarzu Boothill w stanie Arizona. Przedstawiony na nim człowiek to Terry Ike Clanton - artysta, aktor, poeta a także krewny członków Gangu Clantona. Obraz, pomimo, że w owym czasie technika pozwalała na kolor, powstał w czerni i bieli, gdyż przyjaciel Clantona chciał oddać dawny, zachodni klimat. Również dlatego Clanton ma na sobie ubrania z lat 80 XIX wieku.

Moment, gdy Clanton pierwszy raz trzymał wywołaną fotografię był jednocześnie momentem gdy uwierzył w istnienie duchów, bowiem postaci znajdującej się za nim po prawej stronie w chwili robienia zdjęcia nie było. Mężczyzna w kapeluszu pomiędzy nagrobkami wygląda jakby kucał lub właśnie wychodził z podziemi. Do dziś nie znana jest jego tożsamość.

Decebal Hotel Ghost / Duch hotelu Decebal


Hotel Decebal w rumuńskim mieście Bacau od lat uważany jest za nawiedzony. Goście w SPA często skarżą się, że widzą wysoką kobietę w białej sukience, krąży również legenda, że na terenie hotelu ukryty jest starożytny skarb, którego duch owej kobiety chroni przed poszukiwaczami.

Opowieści te były uważane za plotki do roku 2008, wówczas 33-letnia Victoria Iovan zrobiła zdjęcie, które wydaje się ukazywać opisywaną wcześniej przez wielu postać stojąca na schodach hotelu. Fotografowałam mojego chłopaka w hotelu. Po powrocie do domu byłam w szoku, na zdjęciu zobaczyłam cień jakiejś kobiety. Wyglądała jak kapłanka w długim, białaym stroju relacjonowała.

The Cementary Ghost Baby


Czarno-biała fotografia została wykonana w 1946 lub 1947 roku w Queensland w Australii przez kobietę o nazwisku Andrews, która przyszła na cmentarz by odwiedzić grób swojej córki. Jayce Andrews zmarła rok wcześniej w wieku 17 lat. Gdy kilka dni później otrzymała wywołane zdjęcie była w szoku. Na grobie zobaczyła bawiące się małe dziecko, które z racji, iż patrzyło bezpośrednio w obiektyw, wydaje się być świadome obecności pani Andrews. Kobieta zaznała, iż jest pewna, że tego dnia w pobliży nie znajdowało się żadne dziecko, więc niemożliwa jest podwójna ekspozycja. Stwierdziła również, że nie poznaje jego twarzy i na pewno nie jest to jej córka. 

Śledztwa w tej sprawie podjął się badacz zjawisk paranormalnych Tony Healy. W roku 1990 znalazł on w pobliżu grobu Joyce dwa groby dziewczynek zmarłych w wieku niemowlęcym. 

Robert A. Ferguson


Zdjęcie zrobione 16 listopada 1968 roku w Los Angeles w Kalifornii, gdy autor i psycholog Robert A. Ferguson przemawiał do zgromadzonych na konwencji spirytualistycznej. Widoczna za nim na fotografii postać została zidentyfikowana jako jego brat - Walter Ferguson, który zginął w 1944 roku w II wojnie światowej. 

Na pierwszy rzut oka zdjęcie może wydawać się oszustwem lub efektem podwójnej ekspozycji, lecz świadkowie zeznają, że przemawiając Ferguson był sam, a aparat którym wykonano fotografie był. tzw. polaroidem.

źródła:
http://www.slightlywarped.com/crapfactory/ghastlyghostgallery/ghosts/backseatghost.htm
http://doubtfulnews.com/2015/04/real-ghost-claim-takes-a-back-seat-to-skeptical-research
https://www.youtube.com/watch?v=1KAb8Vm-Ot4
http://paranormal.about.com/od/ghostphotos/ig/Best-Ghost-Photos

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz